Prezenty z PEPCO dla malucha i starszaka!

Prezenty z PEPCO dla malucha i starszaka.

Pamiętam, jak całkiem niedawno jedna z Czytelniczek zapytała mnie o to, czy moje dzieci mają wyłącznie drewniane zabawki? I czy zawsze zawsze zamawiam je on-line, czy może kupuję również w ogólnodostępnych sklepach, które mogłabym jej polecić? I owszem! Moja miłość do drewnianych zabawek nigdy nie minie, ale to wcale nie oznacza, że w naszym domu nie ma miejsca na pluszowego jednorożca, płaczące lalki, czy świecący w ciemnościachtor samochodowy. Wychodzę z założenia, że jeśli dobrze znamy dziecko, które chcemy obdarować to   doskonale wiemy, co sprawi mu największą radość. Dziś pokażemy Wam zabawki, które moja Lena wybrała dlacałego trio w popularnej sieciówce. Nie wydałam na nie fortuny, a zmalowały cudowne uśmiechy na twarzach dzieci i jestem przekonana, że i Twojemu dziecku mogą się one spodobać. Z uwagi na to, że Boże Narodzenie tuż, tuż.. startujemy z prezentownikiem. Na zakupach byłyśmy w PEPCO. Znasz? A może tak jak ja jesteś od wizyt w tym sklepie uzależniona? Parz kawę, a ja z brygadą Elfów prezentuję Ci szybko nasze zabawkowe wybory.
 
Coraz bliżej święta, coraz więcej fajnych zabawek w PEPCO!
 
Przyznam się Wam, że w PEPCO bywam często choćby po gadżety i bibeloty, które później wykorzystuję do zdjęć. Jakież było moje zdziwienie, gdy na dziale z zabawkami znalazłam wiele popularnych marek! Siedzą tam dumnie na półkach lalki Natalia Collection, toczy się wspierająca raczkujące maluchy Hula-Kula, nie brakuje też produktów znanych polskich marek takich jak chociażby Wader, czy Trefl, który z moimi dziećmi jest od lat. Mamy planszówki Alexander, zabawki licencyjne, mnóstwo artykułów szkolnych i wiele gier z tytułem „Zabawka Roku”. Serio jest w czym przebierać i wybierać, ale na szczęście miałam ze sobą Lenę, a ona czuła się jak ryba w wodzie wędrując między regałami i wybierając najlepsze jej zdaniem oferty dla siebie (lat 8), młodszego brata (lat 6) i 2-letniej siostry. Co ostatecznie wskoczyło do naszego koszyka? Już pokazujemy.
 
 
Magia pluszowego jednorożca
 
Który kusi już po przekroczeniu progu, zdała się oczarować niemal wszystkich klientów PEPCO, robiących zakupy w tym czasie, co my. Kolejka długa i szeroka, a w niej 90% osób z jednorożcempod pachą. Wyobrażasz to sobie?  
Jak się słusznie domyślacie, jeden taki przyjechał także z nami i choć początkowo miał być kupiony dla Hani, to szybko zmienił właścicielkę na 8-letnią Lenę. Pluszak jest wyjątkowo uroczy, milutki i duży (60cm). Możecie go kupić za jedyne 29,90zł, a jak na zabawkę za trzy dyszki, prezentuje się fantastycznie. Warty uwagi, wart zabrania go ze sobą, wart pokochania! Idealnie ozdobi pokój małej księżniczki, sprawdzi się podczas sesji zdjęciowych a jak trzeba, wskoczy do łóżka i zastąpi podusię. To co, dasz się namówić na różowego przyjaciela?
 
 
L jak lalka, laleczka, Natalia?
 
Te z Was, które są z nami dłużej, na pewno pamiętają historię lali, która po wypraniu w pralce straciła wzrok. To Wy podpowiedziałyście mi jak ją „zoperować”, gdzie szukać zagubionych w trakcie prania elementów i czym je ponownie przykleić, ratując mnie wówczas z opresji. Lena uratowaną cudem lalę uwielbia i ma do dziś, a Hania jak to młodsza siostra, często wspomnianego bobasa chce przygarniać, co powoduje kłótnie i lament. To teraz wyobraźcie sobie, że w PEPCO znalazłam niemal identycznego bobasa, wyposażonego dodatkowo w nocnik i butelkę mleka. Stał na półce obok lalek Natalia, które również mamy i gorąco polecamy!
Tym razem z zakupów wróciłyśmy z dwiema nowymi lalami, bo w domu w którym mieszkają dziewczynki, lalek nigdy za wiele. Dla młodszych, Lalka Bobas imitująca małe dziecko. Urocza, lekka i bezpieczna. Hania pokochała bobasa od  pierwszego wejrzenia i postanowiła z nim spać. W nocy przytuliła za mocno i wtedy okazało się, że nasz nowyzakup dodatkowo mówi, a konkretnie woła mamę. Moja mina bezcenna! Dziecko szczęśliwe, spełnione w roli mamusi i jak się okazuje, doskonale zdające sobie sprawę z tego do czego służy nocnik. Szkoda, że z własnego póki co robi mniejszy użytek  Koszt zestawu to 29,90zł.
 
 
 
Lalka dla starszej dziewczynki Shibajuku Girls jak na słynne straszydło, wyjątkowo przypadła mi do gustu. Do wyboru są trzy, ale nasza Yoko doskonale spełnia oczekiwania kolorystyczne Leny. Lalka ma 33cm, a w zestawie z nią znajdują się również spinki, które przejęła właścicielka. Cena jaką przyjdzie Wam za taką lalę zapłacić to 59,90zł.
 
 
 
Co poza lalką w prezencie dla dwulatka?
 
2 lata to wiek w którym ważną rolę w życiu dziecka odgrywa Świnka Peppa. Na opowieściach o tacie śwince, różowej Peppie i jej młodszym bracie z dinozaurem pod pachą, wychowało się całe nasze trio. Jeśli i Wy macie w rodzinie fana Peppy, a dodatkowo lubicie zabawki wspierające rozwój dziecka, zerknijcie na ofertę puzzli. Nasze są wykonane z grubej tektury, łatwe do ułożenia, idealnie sprawdzające się w roli pierwszych układanek a dodatkowo przedstawiające bohaterów ulubionej bajki. Cena: 14,90zł. Radość nie do opisania!
Podobny poziom radości nasza córka odczuwa na widok piasku. Zimą dostęp do piaskownicy i plaży jest mocno ograniczony, więc ratujemy się zestawami piasku kinetycznego. W PEPCO wypatrzyłam fajny zestaw kolorowego, mieniącego się piasku kinetycznego w świetnej cenie. Za 750g wyśmienitej zabawy zapłacicie jedynie 29,90zł. Warto dodać, że piasek ten daje możliwość całorocznego budowania babek, jest do tego wolny od alergenów i nie brudzi rąk. Konsystencją przypomina połączenie piasku i plasteliny, a dzieci go uwielbiają. Zestaw z uwagi na fakt, że niektóre dzieci próbują jeść piasek, dedykowany jest dzieciom 5+, ale nasza Hanka od dłuższego czasu pod nadzorem z niego z sukcesem i uśmiechem na twarzy korzysta, także polecamy!
 
 
 
W oko wpadł nam jeszcze znikopis w formie tablicy w dwóch wersjach kolorystycznych. My wybrałyśmy oczywiście wersję z Elsą z „Krainy Lodu” dla dziewczynek, ale widziałam też identyczny z autami. To zabawka, którą miała kiedyś moja Lenka, miał Maciej i będzie miała Hania. Można pisać i malować do woli, a następnie przesunąć przycisk na ekranie i wszystko znika. Dla dzieci to istna magia, nacieszyć się i nadziwić nie mogą. Zakładam, że ją znacie, a jeśli nie – poznajcie koniecznie! Polecam ją także jako umilacz podróży. Cena: 29,90zł.
 
 
 
Propozycje prezentowe dla chłopca
 
Sprawiają frajdę i tym dużym i mniejszym. W naszym domu walka o to, kto będzie sterował terenówką na pilota, skończy się chyba szybkim dokupieniem drugiego samochodu, tym razem dla tatusia 
 Wóz o którym mowa wykonany jest z metalu, posiada porządne zawieszenie i potrafi robić salta, wjeżdżając wcześniej na poduszkę. Nie ma dnia, by Maciek się nim nie bawił, a ja jako mama mająca za sobą zakup kilku innych samochodów tego typu stwierdzam, że ten jest wyjątkowo odporny na współpracę z moim synem i zdecydowanie najdłużej mu służy. Pamiętajcie, by wraz z zakupem samochodu dorzucić do koszyka zestaw baterii. Nie ma nic gorszego, jak dostać zabawkę, która nie działa. Cena: 79,90zł.
 
 
Z tańszych propozycji godnych uwagi, wpadł nam w oko tor fluorescencyjny, do którego dołączone są od razu dwa samochody. Największą atrakcją tego toru jest to, że świeci w nocy. To zabawka, która zrobiła również duże wrażenie na 2-letniej Hani, choć dedykowana jest nieco starszym dzieciom. Kupicie ją w PEPCO za 29,90zł.
 
 
 
A jeśli szukacie uroczego drobiazgu, to naszym hitem od lat są wyścigówki Hot Wheels. Tym razem udało nam się wzbogacić kolekcję Maćka o zestaw dwóch autek na licencji Disney Star Wars. Jakość tych zabawek jest nieporównywalna z innymi wyścigówkami, a ich kompaktowość sprawia, że mieszczą się w najmniejszej kieszeni i nie trzeba dużo dźwigać  Cena zestawu: 19,90zł.
 
 
 
Gry dla starszaków, wspierające spostrzegawczość i logiczne myślenie
 
Gier planszowych w PEPCO znajdziecie całe mnóstwo. My wybrałyśmy dwie, szczególnie zasługujące na uwagę. Pierwszą z nich jest Gorący Ziemniak, który w 2017r. otrzymał nagrodę Zabawka Roku przyznawaną przez dzieci. Nie wiem, jak to się stało, że dotąd nie trafił do naszej pokaźnej kolekcji, dlatego szybko nadrobiłyśmy braki. To gra w której liczą się refleks, poczucie humoru, kreatywność i logiczne myślenie. Rozgrywkę rozpoczyna najniższy z graczy, biorąc do ręki tytułowy pluszowy ziemniak. Gracz siedzący po jego prawej stronie odczytuje pytanie z karty i energicznie kręci bączkiem. Trzymający ziemniaka musi udzielić odpowiedzi na zadane pytanie i przekazać go kolejnej osobie. Gorący ziemniak przechodzi z rąk do rąk tak długo, jak kręci się bączek. Gracz, który trzyma ziemniaka w chwili, gdy upłynął czas na udzielenie odpowiedzi, poparzył się, dlatego przesuwa swój pionek w kierunku grilla. Kto pierwszy dotrze na pole oznaczone „spalonym”, przegrywa. Czas trwania rundy możemy również ustalać za pomocą darmowej aplikacji. Cena: 29,90zł
 
 
 
Gra Kura i Póra, która również dedykowana jest całej rodzinie, polega na wyciąganiu piór w sposób, by nie wypadły przy tym jaja z gniazda. Tu wygrywa ten z graczy, któremu uda się zebrać jak najmniej jaj. Zabawka uczy spostrzegawczości oraz rozwija koncentrację i zręczność. Chwytanie piór musi być dobrze przemyślane i precyzyjnie wykonane. Mamy, gramy, polecamy! Tę grę również kupisz za 29,90zł.
 
 
 
Zabawki kreatywne
 
To coś o czym marzyła nasza 8-latka. Poza imponującym zestawem kleju z brokatem, z pomocą którego powstał m.in. list do Świętego Mikołaja, Lenka wybrała w PEPCO Stylizator Doh Vinci (14,99zł) w skład którego wchodzi pistolet z ozdobnymi końcówkami oraz cztery tubki artystycznego żelu do ozdabiania ramek, powierzchni szklanych, czy okien. To prawdziwa gratka dla starszych artystów.
 
 
 
Drugą propozycją dla nieco starszych dziewczynek są Koraliki Prasowanki, w cenie 24,99zł. Dzięki nim dziecko jest w stanie tworzyć np. breloczki do kluczy, czy plecaka. W zestawie znajduje się aż 3000 kolorowych koralików i to, co z nich powstanie ogranicza jedynie dziecięca wyobraźnia.
 
 
 
Na dziale z gadżetami w oko wpadła nam jeszcze urocza torebka, ale były i świąteczne ozdoby do włosów i biżuteria, także sroczki będą zadowolone. Natomiast tych z Was, którzy lubią tworzyć i inspirować innych albo wręcz odwrotnie – szukają inspiracji (nie tylko świątecznych) zachęcam do odwiedzenia inspiracje.pepco.pl To istna skarbnica pięknych kadrów i super pomysłów, prostych do odtworzenia we własnym domu.
To by było na tyle. Mam nadzieję, że nasz prezentownik przypadł Wam do gustu. Na koniec uprzejmie donoszę, że przy okazji polowania na zabawki, upolowałam jeszcze dla Hanusi piękną i jakościowo dobrą piżamkę w zaskakująco niskiej cenie 19,90zł.
Dajcie znać, co Wam się zdarza najczęściej kupować w PEPCO? Sama dotąd kupowałam tam głównie dodatki do domu, gumki i spinki dla dziewczynek oraz papilotki na babeczki.
 
 
 
 
#blogerkaPEPCO