Pieczenie z dziećmi. Mój sprawdzony sposób na miły czas razem

Grudzień to dla wielu szalony miesiąc, od lat staram się zwolnić, ale wychodzi mi to różnie. Ale są takie chwile, które sprawiają, że zatrzymuję się, zapominam o wszystkich troskach i cieszę się chwilą. Zapach przyprawy do piernika, cieple kakałko i niesamowity uśmiech na buziach moich dzieci. Tak właśnie mogę podsumować nasze coroczne wspólne pieczenie! Pieczenie z dziećmi, które daje wielką frajdę i zbliża. A we wpisie garść porad, przepisów i moich trików na to, by wspólne robienie ciastek (nie tylko przed świętami) było udane.
 
Odkąd moje dzieci zaczęły wykazywać zainteresowanie kuchnią to zapraszam je do wspólnego pichcenia. Lubię to, oni też to lubią, choć jak to czasem bywa, po takich szaleństwach kuchnia wygląda, jak po kataklizmie. A z drugiej strony, gdy sama gotuję to też potrafię nieźle nabałaganić, więc może jednak warto wrzucić na luz :)
 
Wszystko czego potrzebujesz do pieczenia z dziećmi to dobry humor oraz akcesoria kuchenne, które ja wybrałam w PEPCO. Przyznam Ci, że za każdym razem znajduję tam coś fantastycznego do kuchni, a w okresie świątecznym te wszystkie foremki, wykrawacze i  świąteczne kubki, niemal same wskakują mi do koszyka. W dodatku wszystkie są w przystępnych cenach.
 
Zatem jeśli szukasz fajnych akcesoriów do pieczenia, ale też dekoracji stołu czy wnętrza, by wprowadzić ten piękny, świąteczny nastrój, to koniecznie skocz do PEPCO, szerszą ofertę zobaczysz tutaj. A teraz do dzieła!

1. Ciasteczka ala szybkie pierniczki

Jednym z moich ulubionych przepisów na ciasteczka, które można upiec z dziećmi są te, które roboczo nazywam „szybkie” lub „dziecinnie proste”. Zimą dodaję do nich przyprawę do piernika i świetnie zastępują pierniczki, a ich największą zaletą jest to, że zaraz po upieczeniu można je… zjeść :)
Ten przepis to mój pewniak, robię go od lat, zabieram na wszystkie warsztaty z dziećmi w przedszkolu, no i moje dzieci robiły go wiele, wiele razy. Mogę więc z całą pewnością stwierdzić, że i Ty go polubisz. Dzieci mogą odmierzać składniki, a potem zagniatać i wałkować. Pamiętaj o dużej ilości wygodnych wykrawaczy, bo wycinanie ciasteczek to najfajniejsza zabawa dla dzieci :) A te wykrawacze z PEPCO mają cudowne świąteczne wzory i jest ich naprawdę dużo!
 
Przepis na ciasteczka
  • 260 g mąki pszennej jasne lub orkiszowej typ 600
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 125 g masła
  • 1 jajko
  • ok. 1-2 łyżki wody
  • 1/2 łyżki przyprawy do piernika
Wszystkie składniki umieść na stolnicy i zagnieć, możesz dać zagniatać dzieciom, choć proponuję wstępnie trochę całość wymieszać (mniejszy bałagan :)). Następnie ciasto dzielimy na kawałki i wałkujemy. Bardzo polecam wałek silikonowy, bo mniej się klei do ciasta. A potem dzieci wycinają kształty foremkami (aż skończy się ciasto). Pieczemy ok. 14 minut w 180C.
 
Czego potrzebujesz?
  • wykrawaczy do ciastek (polecam Ci plastikowe – są wygodniejsze dla małych rączek), takie wykrawacze kupisz w PEPCO, komplet blaszka z czerwonymi foremkami, 14,99 zł
  • wałek silikonowy czerwony, 14,99 zł
  • stolnica silikonowa, 29,99 zł
Świetna silikonowa stolnica, jest naprawdę duża i wygodna
Czas na wspólne pierniczkowanie
Ciasto na ciasteczka
Wałkowanie (silikonowy wałek ułatwia pracę, bo nie klei się do niego ciasto :))
Im więcej świątecznych foremek tym lepiej
Te plastikowe są najwygodniejsze do dziecięcych rączek (gładkie krawędzie)
No i mnóstwo świątecznych wzorów
Dzieci zachwycone!
W piekarniku już piecze się kolejna partia

2. Ciasteczka stempelki

Tak naprawdę te ciasteczka to wariacja na temat powyższych, bo i przepis możesz wykorzystać ten sam. Ale to co w nich jest magiczne to stempelki, czyli kształty, które odciskasz w cieście. My uwielbiamy te ciasteczka. Kilka lat temu kupiliśmy pierwszy komplet stempli do robienia tych ciastek, rok temu dokupiliśmy kolejny, a w tym roku pobiegłam po jeszcze jeden, bo gdy dzieci się dorwą do stempelków to mi samej nic nie zostawało. A że cena niewielka to polecam podwójnie. To naprawdę jeden z najfajniejszych zestawów do przygotowania ciasteczek z dziećmi. Serio.
Przepis jak wyżej. Po prostu odbijacie stemple – zabawa jest świetna, a wzory baaardzo świąteczne :)
 
Czego potrzebujesz?
  • zestaw stempelków, 9,99 zł
  • podkładka pod garnek (lub ciepłą blaszkę), 4,99 zł
  • wałek silikonowy czerwony, 14,99 zł
  • stolnica silikonowa, 29,99 zł
Ciasteczka stempelki, to naszym zdaniem numer jeden jeśli chodzi o wypieki z dziećmi
Tutaj renifer ;)
Ja uwielbiam!
I gotowe do pieczenia

3. Babeczki świąteczne

Kolejnym super pomysłem na pieczenie z dziećmi są babeczki. Po pierwsze są proste do zrobienia, po drugie, to, że zawartość przekłada się do małych foremek na babeczki sprawia, że całość jest bardziej podzielna. Zatem szczególnie polecam przy większej gromadce dzieci, ale i przy jednym nie zaszkodzi, bo prawda jest też taka, że potem łatwo zjeść jedną babeczkę, szczególnie taką w kolorowym „ubranku”. Do wyboru macie sztywne papilotki (czyli foremki na babeczki) oraz miękkie. Te pierwsze nie wymagają żadnej formy na muffinki, drugie warto włożyć do foremki lub kłaść po dwie sztuki. Ale jakby co to foremkę na muffinki też dostaniecie bez problemu w PEPCO.
 
Przepis na babeczki
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1-2 łyżki kakao
  • trochę posiekanej czekolady
  • 1/2 szklani żurawiny (mogą być rodzynki, daktyle itd.)
  • opcjonalnie trochę przyprawy do piernika
  • odrobina proszku do pieczenia
Wszystkie składniki mieszamy szpatułką, nie używamy mikserów ani innych mieszadeł, tylko łyżka lub szpatułka, więc jest to idealne zadanie nawet dla najmniejszych dzieci. A potem do każdej foremki nakładamy po 1-2 łyżki ciasta. Pieczemy ok. 17 minut w 180C.
 
Czego potrzebujesz
  • komplet misek (3 szt), 9,9 zł
  • łopatka silikonowa (kolorowa i łatwo wybierać ciasto do końca), 6,99 zł
  • foremki na babeczki (24 szt), 3,99 zł
  • rękawica kuchenna 14,99 zł
Rękawica kuchenna (duża i wygodna, a przy tym bardzo ładna!)
Wygodna silikonowa szpatułka
Mieszanie ciasta
I foremki, które czekają by je napełnić ciastem
Nakładanie ciasta do foremek (tylko nie oblizujcie szpatułki haha)
Napełniamy
I do piekarnika
Zobaczcie jak wysoko chroni ta rękawica
I teraz trzeba chwilę poczekać

4. Kakao dla małych łasuchów

Ahhh uwielbiam ciepłe, pachnące kakałko, to jedno z moich wspomnień z dzieciństwa i nie ukrywam, że co jakiś czas szykuję też dzieciakom. W wersji świątecznej z malutkimi piankami, albo jeszcze lepiej z ogromną ilością bitej śmietany. My kakao robimy na wodzie lub mleku roślinnym, ale to nie ma znaczenia, zrób takie, by Tobie smakowało.
No i ważny jest kubek, im bardziej świąteczny tym lepiej. Ja mam ogromną słabość do kubeczków, a te z reniferami, choinkami, Mikołajami, zawsze mnie rozczulają i aż żałuję, że święta są raz w roku :)
 
Przepis na kakao
  • 1 łyżeczka kakao gorzkiego (takiego do wypieków)
  • ok. 200 ml wody lub ciepłego mleka
  • łyżeczka miodu lub tego czym chcesz posłodzić
  • dekoracja: posypka, pianki, bita śmietana, śmietanka kokosowa itd.
Dzieci mogą samodzielnie mieszać wszystko i dekorować piankami, śmietaną czy posypkami. Na brzegu możecie powiesić powiesić ciasteczka, które upiekliście :)
 
Czego potrzebujesz?
  • kubek z motywem świątecznym (uwielbiam!), 4,99 zł
  • koc z pomponami, 29,99 zł
  • dekoracja LED, 29,99 zł
  • bieżnik na stół, 9,99 zł
I czas na kakao, koniecznie w świątecznym kubku
Pod ciepłym kocem
Z bardzo dużą ilością bitej śmietany
Jedna z moich ulubionych dekoracji, w ciemności wygląda ślicznie
Wspólnie spędzony czas
To jak, komu kakao? :)
A potem zaproś wszystkich do stołu i cieszcie się tymi smakołykami :) dla wytrwałych mam podpowiedź: ciasteczka można dekorować. O ile ich wcześniej nie zjecie :)
 
A ja chcę Cię jeszcze zaprosić na stronę inspiracje.pepco.pl gdzie znajdziesz bardzo dużo pomysłów i inspiracji. Możesz nie tylko podpatrzeć, ale też dodawać własne zdjęcia ze świątecznymi pomysłami, a najlepsze otrzymają wyróżnienie inspiracji tygodnia. Naprawdę warto, tylko uwaga – wciąga!
Daj znać czy pieczecie razem przed świętami, mam nadzieję, że ten wpis zachęci Cię to takiego szaleństwa w kuchni. Bo nie ma nic piękniejszego niż budować takie wspólne, małe, magiczne chwile ;)
 
*Wpis we współpracy z PEPCO